Connect with us

Hi, what are you looking for?

Analiza

Papież Franciszek ogłosił w sobotę uaktualnioną wersję motu proprio "Vos estis lux mundi", zawierającego przepisy dotyczące zwalczania nadużyć seksualnych. Analizujemy, co się zmieniło w prawie i dlaczego do tych zmian doszło

Raport to efekt decyzji papieża Franciszka z 6 października 2018 roku, który nakazał zbadać wszystkie okoliczności dotyczące nominacji ekskardynała McCarricka. Dokument ma ponad 450 stron. Został opublikowany w języku włoskim i angielskim. Jak czytamy we wstępie, to przegląd „wszystkich istotnych dokumentów”. W celu zbadania sprawy zostały sprawdzone archiwa Sekretariatu Stanu,...

Analiza

Biel hostii kontrastuje z brudem trzymających ją dłoni. Plakaty z takim wizerunkiem i napisem „Stop Komunii na rękę”, widniejące na ulicznych billboardach, na nowo podniosły temperaturę dyskusji o formie przyjmowania Komunii Świętej. Obrońcy przyjmowania jej wyłącznie do ust twierdzą, że to jedyny sposób zabezpieczenia Ciała Pańskiego przed ryzykiem profanacji, zwolennicy dopuszczalności obu form odpowiadają, że Kościół przez wieki praktykował tę formę i publikują zdjęcia swoich dłoni z podpisem „Mój Bóg nie brzydzi się moich rąk”. Po obu stronach, oprócz rzeczowych argumentów, pada wiele ostrych słów.  Kto w tym sporze ma rację? Dyskusja o formach przyjmowania Komunii św. nie jest nowa, ale przybrała na sile z powodu pandemii. Wszystko dlatego, że Kościół, dostosowując się do zaleceń służb sanitarnych, uznał przyjmowanie Komunii św. na rękę jako formę mniej ryzykowną i zachęcił do jej praktykowania. W wydanym 12 marca 2020 r. zarządzeniu Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski – obok zarekomendowania biskupom diecezjalnym udzielenia dyspensy od udziału w niedzielnej Eucharystii – przypomniała, że “przepisy liturgiczne Kościoła przewidują przyjmowanie Komunii Świętej na rękę, do czego teraz zachęcamy”. Wskazanie to zostało powtórzone przez większość biskupów diecezjalnych.  Wskazując na mniejsze ryzyko wiążące się z przyjmowaniem Komunii św. na rękę, biskupi jednocześnie wyraźnie podkreślali, iż nie można zabronić […]

Analiza

Struktura starożytnego Kościoła opierała się na strukturze administracyjnej Cesarstwa Rzymskiego, której podstawą były miasta wraz z otaczającymi je bezpośrednio terytoriami. Większą jednostką terytorialną była prowincja. Od końca trzeciego wieku w Cesarstwie było ich około stu, ich wielkość różniła się między sobą, ale w ogromnym przybliżeniu można powiedzieć, że odpowiadały wielkością obecnym polskim województwom. Kilka prowincji tworzyło diecezję, czasem obejmującą całe dzisiejsze państwa (np. Anglię z Walią lub Hiszpanię z Portugalią), z kolei diecezje łączyły się w prefektury pretorium, cztery w całym imperium. Starożytność: pięć patriarchatów Tak jak dzisiaj, podstawą organizacji Kościoła była diecezja rządzona przez biskupa. Taka diecezja „kościelna” była jednak mała, odpowiadała z reguły podstawowej jednostce administracji cywilnej, czyli miastu, a nie wielkim diecezjom „świeckim”, o których była mowa w poprzednim akapicie. Bardzo wcześnie zaczęto wyróżniać biskupów wielkich miast będących stolicami prowincji cywilnych. Nazywano je „metropoliami” – od greckiego określenia „miasta matki”, co często odpowiadało historycznie postępom ewangelizacji od większych miast ku mniejszym ośrodkom. Niektóre wielkie miasta były metropoliami dla więcej niż jednej prowincji. Metropolita Aleksandrii był niekwestionowanym przywódcą Kościoła w całym Egipcie, podobnie wszyscy biskupi południowej Italii uznawali zwierzchnictwo biskupa Rzymu. Z czasem metropolici najważniejszych stolic – Rzymu, Aleksandrii, Antiochii Syryjskiej, Konstantynopola i Jerozolimy uzyskali autorytet sięgający daleko […]

More Posts

Copyright © 2023 Catolico & Stacja7.pl. Strona stworzona przez Stacja7.pl.